Klub Psychoedukacja

Klub dla profesjonalistów

Strefa logowania

zarejestruj
Jesteś tutaj: Klub Psychoedukacja » Z teorii » Dlaczego psychodietetyka

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać ważne informacje, wpisz swój adres e-mail.
Pracując z rodziną
Nadwaga to nie tylko

Dlaczego psychodietetyka

Większość współczesnych ludzi  je więcej, niż tego potrzebuje. Czynność jedzenia, w coraz większym stopniu przestaje pełnić podstawową funkcję, jaką jest utrzymanie organizmu przy życiu i dostarczanie mu energii, a coraz częściej służy zaspokajaniu  potrzeb psychicznych jednostki, takich jak pragnienie miłości, bezpieczeństwa, aprobaty.  Jedzenie pomaga, też w radzeniu sobie ze stresem, smutkiem, żalem czy złością. Może też być formą wyrażania sympatii, szacunku, miłości. Jedzenie nie jest, więc wyłącznie procesem fizjologicznym, ale złożoną czynnością psychologiczną i społeczną, która odzwierciedla całego człowieka.

Coraz częściej zabiegi specjalistów koncentrują się wokół nauki – samoograniczenia się, kontroli spożywanych pokarmów, świadomych zachowań jedzeniowych. Zmiany kulturowe – także te związane ze stylem życia, wykonywaną pracą – powodują potrzebę zmiany wielu zachowań żywieniowych.

Współczesny człowiek zachodu – aby dobrze i zdrowo żyć powinien, w przeciwieństwie do swoich przodków ograniczać ilość przyjmowanych pokarmów i dbać o ich jakość. Ponieważ, w dużej mierze tak się nie dzieje, z roku na rok rośnie odsetek osób borykających się z nadmiernymi kilogramami oraz chorobami będącymi efektem „złej” diety.  Pomimo, dużej wiedzy oraz mody na „bycie szczupłym” – problem pogłębia się pokazując, przy tym całą swoją złożoność .

Złożoność polegającą na tym  – że jedzenie, to nie tylko paliwo potrzebne do podtrzymania funkcji życiowych. Pełni ono tak wiele funkcji w życiu człowieka, że nie wystarczy prosta ingerencja  w jego codzienny jadłospis,  aby uzyskać pożądaną zmianę. Ingerując w sposób odżywiania się klienta, ingerujemy w wiele obszarów jego życia.

Psychodietetyka jako interdyscyplinarne podejście do problemu odżywiania stara się odpowiedzieć na pytanie, co powoduje, że ludzie jedzą zbyt dużo, źle i co zrobić, żeby skutecznie im pomóc w zmianie swoich złych nawyków.

 

Dlaczego jemy

 

Oprócz funkcji zaspokajania głodu  ( podstawowa potrzeba ) jedzenie pełni wiele innych, przypatrzmy się, więc im dokładnie.

Na poziomie kultury – jest wyrazem jej tożsamości. Określone pokarmy spożywane w określony sposób – wyznaczają kulturowe granice, zarówno na poziomie społeczeństw jak i małych grup.  Przynależność do danej grupy powoduje pewną postawę, wobec różnych zachowań jedzeniowych ( powstrzymywanie się od spożywania określonych produktów lub od jedzenia w ogóle, w jakimś szczególnym czasie itp.), stylów jedzenia, zachowań związanych z ich spożywaniem i sposobem ich sporządzania. Trudno mówić o jedzeniu bez jego kulturowego kontekstu. Trudno zmieniać nawyki, które sięgają swoimi korzeniami okresu socjalizacji pierwotnej ( okresu dzieciństwa), które określają człowieka, nadają mu pewnego rodzaju tożsamość, przynależność.

W szczególności jeśli grupa, w której wychował się młody człowiek, przypisuje jedzeniu ważną rolę, a „dorodny wygląd” jest wyznacznikiem statusu społecznego.

Na poziomie kontaktów z innymi jedzenie może pełnić inne, rozmaite funkcje, np.; może być wyrazem miłości, poprzez przygotowywanie i podawanie – darowanie jedzenia ukochanej osobie, pielęgnowaniem relacji -  zaproszeniem do wspólnego stołu. Z przeciwnego bieguna, sposobem okazywania władzy – poprzez rozdzielanie jedzeniowych nagród i kar .

Na poziomie radzenia sobie z codziennością, może być zwykłym wypełniaczem czasu ( powszechne jedzenie z nudów), sposobem redukcji napięcia emocjonalnego ( zarówno pozytywnych jak i negatywnych emocji), ułatwieniem przeżywania sytuacji trudnych ( koncentracja na emocjach i ich zajadaniu).

Jedzenie może także pomagać wyrażać trudne emocje np. takie jak niechęć i złość do bliskich (np. macie wpływ, kontrolę  na wszystko w moim życiu – ale nie macie wpływu na to co i ile jem, jak wyglądam).

Może być także substytutem doświadczanych braków ( samotność, brak bliskich więzi z innymi, niski status społeczny itp.).

Poprzez nadmierne jedzenie można także tworzyć przestrzeń dla tłumaczenia sobie swoich porażek i niepowodzeń ( nie mogę znaleźć dobrej pracy bo jestem za gruba, nie mam partnera – bo mężczyźni wolą szczupłe kobiety itp.)

Nie zapominajmy o modzie, która również wyraża się w obszarze jedzenia – Fast food vs slow food

Może być także formą nagradzania się za osiągnięcia, sukcesy – w szczególności jeśli takie nawyki zostały wpojone przez rodziców, którzy poprzez swoje działanie tworzyli proste asocjacje -  nagroda = słodycz

W końcu, jedzenie może być prostą reakcją na impuls, bodziec. Nie na darmo mówi się o jedzeniu oczami – coś co ma ładny wygląd, miły zapach – kusi pomimo braku poczucia głodu. Jeżeli dodatkowo jest często eksponowane i łatwo dostępne – tworzy prosty schemat bodziec – reakcja.

Odżywianie się podlega przemianom, od spełniania funkcji czysto biologicznych do społecznych. Prawdopodobnie tylko w okresie niemowlęcym człowiek kieruje się popędem głodu, później przyjmowanie pokarmu pozostaje pod wpływem interakcji czynników społecznych, kulturowych i środowiskowych z czynnikami natury fizjologicznej. Okresem najbardziej podatnym na uczenie się zasad rządzących nawykami jedzeniowymi jest 5-6 rok życia. W tym okresie dochodzi do przeniesienia akcentu z wewnętrznych fizjologicznych wskaźników na społeczno – kulturowe.

Spożywanie posiłku i jego ograniczanie niesie za sobą zatem wiele znaczeń. Nie jest sterowane tylko poczuciem głodu -  a jego odmowa oznaką sytości, ale też pozostaje wkomponowane w interpersonalne relacje i znajduje się pod wpływem czynników społecznych, kulturowych czy religijnych.

Mając ochotę  na zmianę jadłospisu drugiego człowieka -  zachęcając go do zdecydowanych zmian w sposobie odżywiania się i rezygnacji z jedzenia w wielu sytuacjach, nakłaniamy jednocześnie osobę do rezygnacji z zaspokajania wielu potrzeb psychologicznych lub nauki nowego sposobu zaspokajania tych potrzeb, a to nie następuje ani szybko, ani  nie jest łatwe.

 

Znaczenie wymiarów ciała i sposoby na ich ograniczanie

 

 Mówiąc o tym, że jedzenie  nierozerwalnie związane jest z kulturą, w przestrzeni społecznej ( kultury zachodu) tworzą się także postawy względem osób, które na różnych wymiarach sobie z tym jedzeniem nie radzą. A rozmiar ich ciała jest  podstawą do wydawania sądów i opinii na ich temat. Jest wiele negatywnych stereotypów, które narosły wokół osób otyłych. Otyłość wiąże się z takimi skojarzeniami jak : przejadanie się, a więc brak kontroli nad sobą, lenistwo, nieatrakcyjność, niepopularność, niski status społeczny.  Przeciwstawia się im osoby szczupłe  ( wg danego kanonu), które ma charakteryzować: umiejętność kontroli, atrakcyjność, sukces, wolność itp.

Nic więc dziwnego, że osoby spostrzegane, jako otyłe często są niezadowolone z wymiarów własnego ciała i dążą do redukcji jego masy. Konsekwencją tego  jest chęć  sprostania oczekiwaniom społecznym i upodobnienia się do tych uważanych za atrakcyjnych. Najczęściej podejmowane działania mające przynieść założony cel to;

  • Stosowanie diety odchudzającej  ( 70 % odchudzających się)

  • Zwiększenie aktywności ( częściej mężczyźni niż kobiety)

  • Chirurgia bariatryczna

  • Stosowanie suplementów diety

  • Stosowanie medykamentów

Konsekwencją tych działań – a przede wszystkim stosowania krótkoterminowych diet odchudzających jest coraz większy problem z samoregulacją, której brak , zaburzenia – prowadzą do przejadania się.  Coraz częściej z ust specjalistów można usłyszeć zdanie, że prostą drogą do otyłości jest odchudzanie się .

 

Dlaczego tak się dzieje?

Osoby, które ciągle starają się jeść mało w efekcie często cierpią na zaburzenia samoregulacji. Są one, bowiem podczas odchudzania zmuszone do ignorowania sygnału głodu i rozwija się u nich niewrażliwość na te sygnały (Heatherton, Polivy i Herman, 1989).

Dodatkowo po okresach wzmożonej kontroli i ograniczeń, postu - następują okresy folgowania i ucztowania. Paradoksalnie,  im częściej osoba poddaje się wzmożonej kontroli mentalnej ( tworzy listę niedozwolonych produktów i proces blokowania sięgania po nie), tym więcej myśli i pragnień krąży wokół zakazanego jedzenia.

Ponieważ w ten proces kontroli musi włożyć bardzo wiele wysiłku – po jakimś czasie następuje zmęczenie kontrolą i efekt wyczerpania tzw. woli. Skutkiem czego jest fakt, że 95 % osób, które stosowały diety odchudzające – powraca do poprzedniej masy ciała lub ją przekracza w perspektywie 2 lat. Tylko nielicznym udaje się zachować rezultaty na dłużej.

Nic więc dziwnego, że wokół walki z otyłością urósł ogromny przemysł, mający na celu dostarczenie „grubasom” sposobów na pozbycie się niechcianego tłuszczu. Często jednak – zamiast pomagać, wzmaga tylko problem – skutkiem czego, mimo wydawanych miliardów dolarów na odchudzanie,  na całym świecie  liczba osób , które mają problem rośnie – a nie maleje.  Wśród przyczyn, które mogą leżeć po stronie, tego smutnego bilansu są:

  • propagowanie jednostronnych i restrykcyjnych diet, z jednej strony, z drugiej

  • zdejmowanie z osób otyłych odpowiedzialności za wprowadzane zmiany w jadłospisie i stylu życia poprzez oferowanie im prostych i szybkich sposobów na obniżenie masy ciała ( suplementy, medykamenty) .

Na całym świecie trwają jednak starania, by znaleźć dobry sposób na efektywną walkę z problemem. Toczy się wiele badań naukowych i eksperymentów, które mają na celu wyłonienie najbardziej obiecujących metod pracy z osobami dotkniętymi problemem otyłości. 

W moim przekonaniu Psychodietetyka, która łączy ze sobą obszar wiedzy żywieniowej z obszarem wiedzy psychologicznej zdaje się być odpowiedzią na problem nieskuteczności w dłuższej perspektywie - podejmowanych do tej pory działań.

 

 

 

 


Powrót


Licznik odwiedzin: 331
Autor: admin
© Klub Psychoedukacja - 2013. Projekt i wykonanie - Freeline.